Urna Twoja M…
Tu już nie chodzi o kwestie wiary i przekonań religijnych, kiedy wieczorem po cmentarzu “spaceruje” grupa nieopierzonych gamoni ze sportowymi przyśpiewkami na gębach. Czytaj dalej…
Tu już nie chodzi o kwestie wiary i przekonań religijnych, kiedy wieczorem po cmentarzu “spaceruje” grupa nieopierzonych gamoni ze sportowymi przyśpiewkami na gębach. Czytaj dalej…
Wszystko, więc na wybory też. Zalew piosenek wyborczych nadających się na zlew (do zlewu?) jak w każdej kampanii przystało jest ogromny. Wśród nich jednak znaleźć można perełki. Do takich zaliczyć możemy odważną reklamówkę Jędrzeja Wijasa. Napieralski wspomagał się aniołkami, a Wijas – growluje, że ma swój cel i przedstawia go konkretnie z gitarowymi diabełkami. I ciekawie bo nie sztampowo. Teraz tylko czekać na operową odpowiedź, któregoś z kontrkandydatów. A może jakaś pani uraczy nas sopranem “Mierzę wysoko jak głos mój o trwogo, mierzę najwyżej by być ku Wam bliżej. Chcę walczyć dla Was o wolność, o wolność, o wolność aaaaaaaaaauuuuuuu”.
Piąta edycja Szczecińskiego Festiwalu Młodych Talentów GRAMY już za nami. Uznanie jurorów zdobył przebojowo grający zespół SoundQ. W finałowej szóstce znalazły się także Drekoty, Braty z Rakemna, Buscado, Forma oraz Rust.
Na pierwszy kęs tej muzycznej uczty podano Drekoty. Szkoda mi było dziewczyn, bardzo. Bo mam przeczucie, że grały ciekawie, bo bardzo prawdopodobne, że grały fascynująco, a nuż porywająco i enigmatycznie. I to ostatnie określenie do ich występu pasowałoby najbardziej, bo dla mnie pozostał tajemnicą. Akustyk chyba dał się ponieść uroczej aurze ciepłego wrześniowego popołudnia i zapomniał, że na scenie pojawił się zespół, który wymaga jego uwagi. Dźwiękowo było niewyraźnie, kakofonia, która zżarła mi całą przyjemność z pochłaniania tych nieszablonowych, alternatywnych melodii i głosów. Przy okazji kolejnych zespołów z percepcją dźwięków było już lepiej, budzik akustyka musiał zaalarmować. Czytaj dalej…
Dużo wody upłynęło, a po niej na fali wracamy znowu ze szczecińskimi dźwiękowymi grubasami. Dźwiękowo ostro, ale do tego nas przyzwyczaili. I dobrze, że się nie zmieniają. Tak, tak, to znowu ten rockowy świat, tak, tak. Fat Belly Family presents świeży i cieplutki videoclip:
Przy okazji kilka innych szczecińskich klipów, które zapewne dobrze już znacie: Czytaj dalej…
Fat Belly Family, rockowi twardziele, którzy otworzyli cykl Ścieżki Dźwiękowe Szczecina. W sobotę zagrają podczas przeglądu Made In Szczecin w Muzeum Techniki i Komunikacji. Przypomnijmy sobie ich sylwetkę.
Ścieżki dźwiękowe Szczecina VESPA to pozytywna osa, która zaraziła Szczecin rytmami ska. Teraz może zarazić także publiczność Przystanku Woodstock, bowiem jako jeden z niewielu zespołów przeszła pierwszy etap eliminacji. Przypomnijmy sobie historię tej grupy. Czytaj dalej…
Dzisiaj w ramach cyklu Ścieżki dźwiękowe Szczecina o zespole Satojale, mieszance jazzu, bossanovy i poezji śpiewanej, która w najbliższą sobotę wypełni przestrzeń Royal Jazz Club.
Czytaj dalej…
Z cyklu Internetowe Ciekawostki – Cezik też śpiewa wspak, ot tak. Pewnie poznaliście go już wcześniej, choćby, kiedy gościł w pewnym znanym programie rozrywkowym, pewnej znanej stacji telewizyjnej. A poniżej jego najnowsza produkcja:
Niezwyczajnie, nienormalnie, sferycznie. Tam pada śnieg i grzeje słońce. Tam pada deszcze i zapada noc. Kula jest przenicowana. Czytaj dalej…